Koty od zarania dziejów towarzyszą człowiekowi. Ich postrzeganie na przestrzeni lat bardzo się zmieniało. Raz kot był symbolem boskim, innym razem utożsamiano go z szatanem i widziano w nim wcielenie zła. Również obecnie w zależności od kultury czy religii można przypisywać im różne cechy. Niemniej jednak, zdecydowana większość z nas stwierdzi, iż są to cudowne zwierzęta, które zasługują na ich uwiecznianie w różnych formach przekazu artystycznego. Tym razem chciałbym pokazać, jak wygląda kilka z nich wykonanych za pomocą techniki string art. 

 

Koty zebrane

 

Kot stojący

 

Jako pierwszy w kolekcji pojawił się Kot stojący. Od razu zyskał on swoich zwolenników. Duży wpływ miał na to ciekawy kontrast pomiędzy deską a samym wyplecionym stworzeniem. Drewno w tym przypadku miało już swoją historię, czego oznaką były bez wątpienia dziury po gwoździach oraz przeróżne nacięcia. Walory te sprawiły, iż praca zyskała na uroku. Deska została dokładnie wyczyszczona, a następnie pobielona i przetarta papierem ściernym, co umożliwiło uzyskanie ciekawych prześwitów bazowego koloru drewna. Sam kot, jak jest, każdy widzi. Czarny, dumnie wyciągnięty w górę. Zastosowanie kordonka jako nici wypełniającej oraz całkowite wyplecienie kształtu dało w rezultacie znakomity efekt.

 

Stojący kot

 

Kot stojący w galerii

 

Kot siedzący

 

Kolejnym kotem, który dołączył do rodziny był Kot siedzący. W tym przypadku na uwagę zasługuje odpowiedni dobór deski do danego projektu. Dwa duże nacięcia (obecne już przed przyjęciem materiału na warsztat) niewątpliwie dodają pracy drapieżnego charakteru. Dodatkowo rozcięty sęk w lewym górnym rogu podkreśla fakt, iż mamy do czynienia z prawdziwym drewnem. Deska została wyczyszczona, a następnie pokryta brązową bejcą dla uwydatnienia linii słojów oraz wspomnianych zmian tekstury. Jako nić wykorzystano kordonek w kolorze ciemno szarym.

 

Kot siedzący

 

Kot siedzący w galerii

 

Kot kroczący

 

Chociaż zwierzak ten dołączył do tworzonej rodziny kotów jako trzeci, szybko wdarł się na pierwsze miejsce w rankingu popularności – kot kroczący. Ponownie duże znaczenie miało tutaj zastosowane drewno. Połączenie ze sobą kilku desek, które wyraźnie naznaczył ząb czasu, ale nie tylko poprzez uszczerbki na strukturze – nacięcie, pęknięcia czy dziury, ale również z uwagi na prześliczną naturalną patynę wytworzoną na ich powierzchni. Zielonkawe i żółtawe kolory znakomicie podkreśliły rysunek słojów oraz obecne sęki. Również wybrana forma geometryczna, bazująca na siatce trójkątów, dodała pracy specyficznego, delikatnie tajemniczego charakteru.

 

Kroczący kot

 

Kot kroczący w galerii

 

Kot siatkowany 

 

Jest swego rodzaju udoskonaleniem formy Kota kroczącego. Dzięki zagęszczeniu struktury udało się uzyskać formę zbliżoną do trójwymiaru. Sam ten fakt nadaje życia całej pracy. Jednak nie tylko to sprawia, iż dzieło to jest tak popularne. Ma na to także wpływ podłoże, które w tym przypadku stanowi deskę drewnianą precyzyjnie do tego celu przygotowaną. Po jej wyczyszczeniu, została ona poddana działaniu ognia w ramach techniki Shou sugi ban, następnie przetarta szczotką drucianą, dokładnie umyta, a na koniec potraktowana bejcą o kolorze sosnowym. Efekt widać na poniższym zdjęciu. Myślę, że pozostałe koty są o tego zazdrosne.

 

Kot geometryczny

 

Kot siatkowany na Etsy

 

Kot – głowa

 

Ostatni, co nie znaczy, że mało ważny czy też najgorszy, to kot, a właściwie jego głowa. Wykonana techniką liniową na małym formacie. Biel nitki bardzo dobrze koresponduje w tym przypadku z zielenią deski. Dodatkowego uroku ponownie dodają uszczerbki w postaci zarysowań oraz pęknięć. Wykorzystano również dwa dodatkowe gwoździe stanowiące w danym projekcie oczy zwierzęcia.

 

Kot - głowa

 

Kot – głowa w galerii

 

Jak widać, możliwości na przedstawienie kotów jest niezwykle dużo. Pomimo faktu, iż w kolekcji jest ich kilka (a niektóre z nich znalazły już nowe domy), na pewno nie są to ostatni przedstawiciele kotowatych w pracowni String and Wood Art.

 

Pozdrawiam serdecznie!